Herbia  Strona Główna  
  •  FAQ  •   Szukaj  •   Użytkownicy  •   Grupy  •   Statystyki  •  Rejestracja  •   Zaloguj  •   Album  •   Chat  • 
 Ogłoszenie 


Czas najwyższy!
Koniec świata - jak zwykle - nie wypalił, co jest dobrą okazją do startu nowej edycji Herbii!
Zapraszamy!

Znalezionych wyników: 1185
Herbia Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Sesja "Bitwa o Gryfie Gniazdo" - organizacja
Vasemir

Odpowiedzi: 29
Wyświetleń: 3991

PostForum: Twórczość   Wysłany: 2012-12-03, 13:30   Temat: Sesja "Bitwa o Gryfie Gniazdo" - organizacja
Naah, ja sobie tę sesję już daruję.
  Temat: Quiz wiedzy o herbii
Vasemir

Odpowiedzi: 95
Wyświetleń: 10846

PostForum: Hydepark   Wysłany: 2012-11-06, 23:38   Temat: Quiz wiedzy o herbii
Tak, to był przynajmniej jeden z nich.
  Temat: Sesja "Bitwa o Gryfie Gniazdo" - organizacja
Vasemir

Odpowiedzi: 29
Wyświetleń: 3991

PostForum: Twórczość   Wysłany: 2012-09-18, 23:53   Temat: Sesja "Bitwa o Gryfie Gniazdo" - organizacja
Wybaczcie, chłopaki - mam sesję, burdel na uczelni i zdrowie mi szwankuje, więc nie mam kiedy przejąć "Bitwy". A jak już będę miał czas, to poświęcę go nowej odsłonie Herbii.
  Temat: Quiz wiedzy o herbii
Vasemir

Odpowiedzi: 95
Wyświetleń: 10846

PostForum: Hydepark   Wysłany: 2012-08-29, 22:50   Temat: Quiz wiedzy o herbii
Było parę propozycji czy pomysłów na połączenie Herbii z innym serwisem. Wymień jeden z nich ;)
  Temat: Wiersz nr 2
Vasemir

Odpowiedzi: 3
Wyświetleń: 679

PostForum: Twórczość   Wysłany: 2012-08-28, 13:35   Temat: Wiersz nr 2
Serc byś pewnie nie podbił, ale fajnie widzieć zaangażowanie ;)
Zbrakło mi tylko pałki-zapałki :)
  Temat: Bitwa o Gryfie Gniazdo
Vasemir

Odpowiedzi: 20
Wyświetleń: 3919

PostForum: Twórczość   Wysłany: 2012-08-28, 01:03   Temat: Bitwa o Gryfie Gniazdo
Krasnolud splunąłby jeszcze na ścierwo, które sprawiło mu ból, ale był zbyt zdyszany, by ustami robić coś poza łapaniem przesiąkniętego smrodem potu, krwi i strachu powietrza. Gdy skończył kiścieniem masakrować czarci łeb, podbiegł swoimi krótkimi krokami do oręża, który wypadł mu z dłoni, zabrał go i pobiegł do balisty, która miała najlepsze pole do strzału w giganty, na które chyba wszyscy zwrócili uwagę.
- Przestawić! - krzyknął do kogoś spychającego z muru truchło demona razem z ciałem śmiertelnika. - Przestawić balistę!
Zaparłszy się o ziemię pchnął łożysko razem z całą konstrukcją, by móc łatwiej wycelować w nadciągające olbrzymy. Teraz był przekonany, że nie ma wyjścia - chwycił za jakiś paskudniej wyglądający oszczep o zębatym grocie, ścisnął go w dłoni i skupił się na własnej woli przetrwania, wzywając Xanda na pomoc w chwili próby. Gdy pocisk magicznie zajął się niewielkim, rozbieganym płomieniem, Krasnolud załadował go do balisty, mając szczerą nadzieję, że odnajdzie swój cel.
- Pleeeecy pilnować! - krzyknął gromko, rozejrzał się, czy aby na pewno jakiś czart właśnie na niego nie szarżuje i doskoczył do machiny. Głęboko odetchnął i powoli wycelował w jednego ze zbliżających się gigantów, licząc na rozerwanie korpusu oblężniczego monstrum. Pociągnął za ciężki, drewniany spust, w myślach oczekując już tylko łaski Xanda.
  Temat: Sesja "Bitwa o Gryfie Gniazdo" - organizacja
Vasemir

Odpowiedzi: 29
Wyświetleń: 3991

PostForum: Twórczość   Wysłany: 2012-08-25, 20:50   Temat: Sesja "Bitwa o Gryfie Gniazdo" - organizacja
MatiX, prosiłbym o dokładniejsze info o przeciwnikach - tj. jaką bronią machają nam przed nosami i czy ewentualnie mają jakiś pancerz. Wiem, że mają dwuręczne, a Zielonemu się trafił młotnik, ale nie wiem czy wszystkie z tym biegają.

No i dwa - jak możesz, to zaznacz jakoś w poście, jakby moje zasoby many spadły do 50% ;) Na razie zaklęć nie używam, ale pewnie to one będą później ratować tyłek.
  Temat: Bitwa o Gryfie Gniazdo
Vasemir

Odpowiedzi: 20
Wyświetleń: 3919

PostForum: Twórczość   Wysłany: 2012-08-25, 20:46   Temat: Bitwa o Gryfie Gniazdo
Krasnolud zaklął, gdy spudłował i zaklął, gdy czart zdjął jakiegoś lepiej wyposażonego żołnierza, który coś próbował do niego krzyknąć. Pysk się do wroga kieruje, a nie szczeka niepotrzebnie! Duurghorn odwrócił się plecami do balisty, opuścił saladę na oczy, chwycił swój topór w jedną, a kiścień w drugą dłoń. Srebrny bijak rozhuśtał lekko i wyczekał, aż demon postawi pierwszy krok w jego stronę.
Ryknąłby na przestrach, ale nie znając przeciwnika nie chciał płuc z powietrza opróżniać. Nabrał tylko tchu i ruszył pędem w stronę piekielnika, szykując się do obrony. Ścierwo nie dość, że szybkie i skrzydlate, to wielkie i silne - ha, Xand nigdy nie stawiał zbyt nisko poprzeczki!
Nie liczył na swoją zwinność, bowiem przez swą tuszę nigdy nie był zbyt ruchliwy, a krótkie nogi nie pozwalały na znaczną szybkość. Wiedział jednak jak używać broni i jak zbijać przeciwnika i to zamierzał wykorzystać - chciał zbić lub zablokować oręż przeciwnika własną bronią - najpewniej toporem z prawej ręki, choć zależało to od kierunku zamachu przeciwnika - a drugą bronią sieknąć w kudłate nogi. Potężnej postury minotaury miały przewagę wzrostu, ale większe cielsko było większym celem - Duurghorn miał nadzieję roztrzaskać diabłu kolano i tym samym praktycznie zakończyć walkę już na wstępie.
  Temat: Oczekiwane zmiany
Vasemir

Odpowiedzi: 4
Wyświetleń: 1012

PostForum: Hydepark   Wysłany: 2012-08-25, 13:23   Temat: Oczekiwane zmiany
Tak, ale poziom umiejętności na 0 w moim wyobrażeniu nie oznacza, że od razu się czymś takim zabijesz - przecież wysportowanie na 0 nie odbiera możliwości chodzenia. Niemniej, właśnie po przykładzie mizerykordii myślałem o narzuceniu do Kart Postaci konieczności posiadania każdej umiejki na co najmniej 1.

Skrypty? Na razie jest kilka, zobaczymy czy uda mi się jeszcze kilka ciekawych wdrożyć. Na razie nie będę zdradzał szczegółów :D
  Temat: Oczekiwane zmiany
Vasemir

Odpowiedzi: 4
Wyświetleń: 1012

PostForum: Hydepark   Wysłany: 2012-08-24, 21:31   Temat: Oczekiwane zmiany
Likwidacji na pewno nie będzie, ale jestem ciekaw co myślą pozostałe osoby, które na ten punkt zagłosowały. Podoba wam się taka redukcja matematyki jak w sesji MatiXa, gdzie umiejętności są podzielona na fizyczne, psychiczne i osobowościowe?

Grafika i skrypty będą, pracuję nad tym ;)
  Temat: Bitwa o Gryfie Gniazdo
Vasemir

Odpowiedzi: 20
Wyświetleń: 3919

PostForum: Twórczość   Wysłany: 2012-08-24, 19:48   Temat: Bitwa o Gryfie Gniazdo
Słysząc rozkazy, Krasnolud pobiegł na mury do jednej z balist obsługiwanych przez Południowców. Właściwie nawet nie był pewien czy został przydzielony do konkretnej machiny - jeden z oficerów, którym, zdawało się, podlegał, mówił coś, ale Duurghorn zbytnio go nie słuchał. Zresztą, nawet nie bardzo mówił we wspólnym - rozumiał wprawdzie przynajmniej połowę ze słyszanych słów i był dość inteligentny, by zrozumieć kontekst wypowiedzi, ale sam posługiwał się stosunkowo niewieloma.
- Bić skurwieli! - zakrzyknął ochoczo, dopadając do jednej mniej obsadzonych balist przy której krzątały się dwa gobliny w słusznym wieku. Zaczął sprawną, doświadczoną ręką ładować lub podawać pociski przypominające oszczepy - często były to też uszkodzone włócznie czy piki o pordzewiałych żeleźcach, najwyraźniej nie nadające się zbytnio do użytku. Chwytał za wielkie łożysko i przestawiał je nieco, na tyle, na ile pozwalał sztywny dość mechanizm. Pola manewru nie było wiele, ale Krasnolud nie obawiał się spudłowania - zawsze uważał, że miał celne oko, a niebo było czarne od piekielnego ścierwa.
Bez wahania wystrzelił dwa razy, lecz wstrzymał się przed trzecim pociągnięciem za spust. Nagle doskoczył do balisty, chwycił grubym łapskiem pocisk, a klejnoty wprawione w czarną rękawicę rozjarzyły się. Wlał we włócznię ognistą energię, energią przesączoną słusznym, krasnoludzkim gniewem i chyżo wrócił na swe stanowisko. Wycelował w jedno z większych kłębowisk skrzydlatych demonów i wystrzelił, licząc na to, że wybuchający pocisk strąci z niebios lub przynajmniej rani kilku pobratymców pechowego skurwysyna.
  Temat: Bitwa o Gryfie Gniazdo
Vasemir

Odpowiedzi: 20
Wyświetleń: 3919

PostForum: Twórczość   Wysłany: 2012-08-24, 13:43   Temat: Bitwa o Gryfie Gniazdo
Rathûr detarâg nungud, shab-hund! Kurwa! - krzyknął w ucho jakiegoś opóźnionego Goblina i pacnął go w tył głowy, odsuwając od balisty. Jak można było tak nierówno związać zwierzęce ścięgna z których była cięciwa, jak głupim być, by z czegoś takiego próbować potem trafić? Skoro Gobliny tak obsługiwały machiny, to nic dziwnego, że to Orkowie zdominowali Południe.
Poprawił niechlujną robotę i poszedł dalej, na mury, by zobaczyć w końcu czym tak przerażeni byli kerońscy żołnierze, niedobitki państwa niewiernych. Na blankach dłuższą chwilę zajęło mu przedarcie się przez znacznie wyższych Ludzi i Elfów, którzy dopasowywali swój ekwipunek lub biegali roznosząc komendy. Duurghorn stanął w końcu przy jednej z baszt na której ulokowany był trebusz i płonące koksowniki, podciągnął się na murze i wyjrzał przez kamienne zęby. Zdołał tylko dojrzeć zbliżającą się wielką, znaczoną cieniem armię, przypominającej dla Południowego Krasnoluda lawinę gruzu lub wody zachodnich mórz podczas sztormu. Tyle tylko zdołał zanotować - przebłysk skojarzenia, bo po chwili został zepchnięty przez przepychających się żołdaków.
Zszedł z murów i znalazł sobie miejsce między kuźniami a jednym ze składów amunicji - na tyle ustronne, na ile pozwalała forteca o wręcz przepełnionym garnizonie. Wyciągnął schowane pod napierśnik amulety i uklęknął przed swoim toporem, ręce składając w modlitewnym geście. Oba talizmany - Drwimira i Xanda - powiesił po obu stronach ostrzy i zaczął się modlić, jak przed każdą bitwą. Rzecz jasna, dla niego najpiękniejszą ofiarą było dziękczynienie Xandowi i wychwalanie Drwimira w polu, wśród bitewnego zgiełku, lecz myśl o bogach towarzyszyła Krasnoludowi każdego dnia od wielu lat.
Gdyby miał delikatniejsze serce, zapewne by się wzruszył. Ten dzień był dla niego wyjątkowy - spodziewał się ostatecznego rozstrzygnięcia, zakończenia prób i ostatecznego wyniku. Nie sądził, że dziś świat się skończy, a czas zatrzyma, lecz uważał, że ten dzień jest dniem jego próby, testu jego siły i hartu ducha. Nie mógł zawieść, choćby miał polec.
  Temat: Oczekiwane zmiany
Vasemir

Odpowiedzi: 4
Wyświetleń: 1012

PostForum: Hydepark   Wysłany: 2012-08-20, 23:22   Temat: Oczekiwane zmiany
Luźny temat zakładany z ciekawości bardziej niż z rzeczywistej potrzeby. Wprawdzie mamy już wizję i pracujemy nad wieloma nowościami, ale prace jeszcze trochę potrwają i jest jeszcze chwila na wprowadzenie dodatkowych elementów.

Także proszę o wypełnienie ankiety i ewentualne komentarze pod spodem. Miło byłoby zobaczyć hierarchię oczekiwanych elementów.
  Temat: Sesja "Bitwa o Gryfie Gniazdo" - organizacja
Vasemir

Odpowiedzi: 29
Wyświetleń: 3991

PostForum: Twórczość   Wysłany: 2012-08-20, 21:59   Temat: Sesja "Bitwa o Gryfie Gniazdo" - organizacja


Imię, nazwisko, pseudonim: Duurghorn
Płeć: Mężczyzna
Rasa: Krasnolud Południowy z Czarcich Gór
+2 Zr, +2 S, -2 Cha, -2 Int
Wiek: 47

Opis postaci: Kręcący się przy inżynierskich machinach Krasnolud rusza się, jakby od dziecka przyzwyczajony był do ciężaru stalowej zbroi w którą jest zakuty. Hełm zawieszony ma przy szerokim, wypełnionym narzędziami pasie, najwyraźniej po to, by przetłuszczone, splątane czarne włosy nie opadały na poznaczoną bliznami i skazami twarz - splecione w grube, ciężkie warkocze machają tylko metalowymi krasnoludzkimi spinkami. Zawieszony przy pasie oręż - nieco wyszczerbiony, połyskujący topór i kiścieniu o potężnym, grubym bijaku - traktuje jak nieodłączny element wyposażenia.
Okute buty o poprzecieranej skórze nieznanego zwierzęcia ciężko stukają o bruk twierdzy, gdy Krasnolud biegnie do kolejnej grupki Goblinów na które krzyczy już z daleka, tubalnym głosem zalewając cały gwarny plac przekleństwami ze swego dialektu. Widać wyraźnie, że jedynymi z którymi rozmawia są Południowcy - próba nawiązania z nim kontaktu przez zainteresowanego inżynierią rycerza okazała się być ostatnią, gdy Duurghorn o mało nie wyrwał mu języka obcęgami po tym, jak kerończyk skomentował wiszące na krasnoludzkiej szyi amulety Drwimira i Xanda. Zdaje się, że jego zdolność przetrwania i właśnie religia są kwestiami, w których temacie jest niesamowicie drażliwy. Nieprzyjaźnie milczący wobec rozkazujących mu silniejszych, jest wybuchowy wobec równych sobie i słabszych - jak stereotypowy Krasnolud, chwyta za cokolwiek co ma pod ręką i szarżuje na przeciwnika. Nie czyni tego z powodu kompleksów czy nadpobudliwości, a z przekonań: całkowicie wierzy, że jego świętym obowiązkiem jest ciągłe testowanie siebie i innych tak, by przetrwali jedynie najsilniejsi. Teraz zaś, gdy demony zalewają świat, przekonany jest, że nadszedł koniec świata - czas, gdy Xand sprawdzi wszystkich wiernych i niewiernych, by sowicie wynagrodzić najbardziej oddanych.

Historia: Urodzony w jednej z osad górniczych w Czarcich Górach od małego miał zdeterminowaną przyszłość: choć nie wiedział kto dokładnie jest jego rodzicami, to należał do klanu z Domu Topora i jego obowiązkiem było bronić odkrytych złóż i zdobywać nowe tereny. Wychowany w niewielkiej, kilkudziesięcioosobowej społeczności, pierwszy raz spotkał się ze społeczeństwem, gdy trafił do krasnoludzkiej twierdzy po swym chrzcie bojowym - pierwszym jego najeździe na orkową wioskę w wieku kilkunastu lat. Złoża z jego osady wyczerpały się, a to była dobra okazja na zmiany: Duurghorn pozostał w twierdzy, by uskuteczniać wojenne rzemiosło z kilkoma bliskimi Krasnoludami i liznąć trochę świata.
Jako młokos został przydzielony do obrony cytadeli. Miał pecha - kilka pierwszych lat było okresem spokojnym, który nie pozwolił mu się pokazać ani przetestować. Tracił całe dnie patrolując niskie tunele, z nudów sprawdzając sprzęt i wielokrotnie naprawiając krasnoludzkie mechanizmy. To tam nauczył się inżynierii, którą później wielokrotnie wykorzystywał podczas obrony murów. Do tej pory jednak, nie mając zewnętrznego wroga, uczestniczył jedynie w konfliktach wewnętrznych - bójkach i walkach małych gangów składających się z jemu podobnych, młodych i zawiedzionych.
Choć wyznawał Xanda jak każdy porządny Południowy Krasnolud, to obdarzony prawdziwą wiarą został dopiero mając trzydzieści trzy lata. Jako wprawiony już wojownik przydzielony został do oddziału zbierającego daniny ze słabszych wiosek. Gdy pewnego upalnego dnia dotarli do jednej z osad i zebrali wydobyte żelazo, zaatakowali ich Czarni Orkowie. Walczyli z całej namiętności serca, ale padliby, gdyby nie nieoczekiwana pomoc jednego z bractw Zakonu Berła, który pojawił się w okolicy. Spadli na czarnoskórych niczym potężne wywerny, w zaledwie kilka osób gromiąc berłami i buzdyganami Orków, paląc ich i powalając klątwami w imię Drwimira, Xanda i Usala. Duurghorna serce zostało porwane do tańca wraz z potężnymi upiorami walki, które go uratowały.
Przez kilka lat przyjmował nauki Xanda i szukał okazji by wstąpić w szeregi Domu Berła. Każda kolejna nieudana próba utrudniała mu życie w cytadeli - lokalni kapłani coraz niechętniej patrzyli na jego ambicje, a jego Dom Topora drażniła chęć odejścia Duurghona. Ostatecznie Krasnolud, zżerany gniewem, odszedł z fortecy i zaczął podóżować po krasnoludzkich osadach kierując się naukami Xanda.
Mając coraz większe problemy w komunikacji z innymi Krasnoludami, opuścił Czarcie Góry, gdy usłyszał o sile Orkowych kapłanów Xanda i potędze jego świątyni - rzecz jasna, postanowił sprawdzić się, poddać się próbie i ich naukom. Gdy udało mu się spotkać kapłana - wyzywał go na pojedynek. Z wieloma wygrał, z niejednym przegrał, ale zdobył cenne doświadczenie. Czuł, że jego krokami kierują Bogowie, był przekonany, że Xand pobłogosławił go, każdego roku obdarzając go lepszym zrozumieniem doktryn wiary i zdolnością panowania nad ogniem.
Południowy Krasnolud nie miał wielkiego pola manewru - bękart swej rasy, odrzucany przez innych pełnił jedynie życie najemnika, od czasu do czasu podróżując za jakimś sławniejszym wojownikiem by się sprawdzić. Gdy pojawili się Zamaskowani, pracował w większych grupach najemników, a gdy pojawiła się Wieża - zaciągnął się do Sojuszu. Modlił się każdego dnia i szczerze dziękował Xandowi, wierząc, że zesłane demony to ogień, który oczyści świat ze słabych i bezużytecznych.

Atrybuty:
Siła 16 (14+2)
Zręczność 10 (8+2)
Wytrzymałość 14

Inteligencja 16 (18-2)
Siła woli 10
Percepcja11

Charyzma 8 (10-2)

Umiejętności:

Fizyczne 40
Walka ostrzami
walka obuchami 8
walka drzewcami 3
walka wręcz 5
wysportowanie 7
uniki 2
blokowanie/parowanie 7
strzelectwo
skradanie
jeździectwo
walka dwoma broniami 8

umysłowe 37
mechanika 7
celność 7
czujność 4
empatia[b]
[b]koncentracja
4
fałszerstwo
magia powietrza
magia ziemi
magia wody 2
magia ognia 8
energia magiczna 5

osobowościowe 8
zastraszanie 5
blef
dyplomacja 3

ekwipunek:
Posrebrzany krasnoludzki kiścień
Adamantowy krasnoludzki topór
Żelazna mizerykordia
Krasnoludzki napierśnik
Zaklęte rękawice - wykonana z płytek z czarnego żelaza z Czarcich Gór ochrona na ręce. Wprawione na wysokości nadgarstka kamienie szlachetne zostały zaklęte tak, że właściciel może rzucać zaklęcia poprzez rękawice.
Kolczuga i czepiec kolczy z krasnoludzkiej stali
Stalowa salada
Żelazny czekan

Dodatkowo: okute buty, szeroki skórzany pas, ryngraf z symbolem klanu, amulet Xanda, amulet Drwimira, butelka południowokrasnoludzkiego spirytusu, dwie butelki goblińskiej nalewki, trzy porcje goblińskiego narkotyku pobudzającego, narzędzia

Obsługuje balistę na kołach (podobna do typu scorpio)

czary:
1. Okrzyk bojowy - warcry rozniecający żądzę krwi [2e, 2o]
2. Nasączenie pocisku ogniem [2o]
3. Rzyganie ogniem [2e, 4o]
4. Oparzenie - czar dotykowy [3o]
5. Wyssanie energii - zabijając, odzyskuje energię [2e, 2w]
6. Mniejsze leczenie [2e, 2w]



Za zgodą MatiXa dodałem jeszcze czekan przed rozpoczęciem sesji.
  Temat: Sesja "Bitwa o Gryfie Gniazdo" - organizacja
Vasemir

Odpowiedzi: 29
Wyświetleń: 3991

PostForum: Twórczość   Wysłany: 2012-08-16, 23:30   Temat: Sesja "Bitwa o Gryfie Gniazdo" - organizacja
So am I. Z mojej postaci zrobię jakiś heavy weapon - albo artyleria w postaci bojowego Czarodzieja, albo orkowy kapłan Xanda z toporami. Albo połączę i będzie orkowy czarnoksiężnik - tak czy inaczej, na pewno pójdę w firepower.
 
Strona 1 z 79
Skocz do:  



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template FIBlack modified by Falcone



TopListy

Liczniki na bloga
Strona wygenerowana w 0,47 sekundy. Zapytań do SQL: 24


Załóż : Własne Forum lub Własną Stronę Internetową